sobota, 1 czerwca 2013

Od Felici

Spojrzałam na chłopaka trochę zła....
-Felicia....-mruknęłam cicho
-To ja ci popsułem humor ?
-Nie....taki jeden gnojek....po co mnie tu zaciągnąłeś ?
-Emm...jakoś tak wyszłos - zaśmiał się
Wzięłam głęboki wdech i uspokoiłam się trochę.Spojrzałam na chłopaka i uniosłam kąciki ust w swoim szleńczym uśmiechu.
-Gratulacje wygranej walki...
-Nic trudnego....-wzruszył ramionami - ale dzięki.
-A tamci goście ? Zemsta ?
-Na to wygląda - burknął - Co tu robisz ?
-Miałam w planie wygrać trochę kasy ale jakoś nie wyszło.

(?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz