- Niech zgadnę. Założyłaś się z kimś, a ten iż to ty wygrałaś i tak Ci nie dał pieniędzy ? - spytałem.
- Skąd wiesz ?
Westchnąłem. - To standard. Nie chciał zapewne pokazać, że przegrał. Często się to zdarza. - oznajmiłem. - Ale czasem są także osoby, które nawet jeśli przegrają to i tak dają np. Ururu moja koleżanka po fachu. - ale po zastanowieniu się powiedziałem. - Ale ona cały czas wygrywa bo stawia na mnie. Heh. - uśmiechnąłem się.
(?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz